2024-07-11• Region• janusz.cieszynski
Minister Zdrowia Izabela Leszczyna zapowiedziała plan zamknięcia 10 z 16 oddziałów położniczych w województwie warmińsko-mazurskim. Decyzja ta wywołała ogromne oburzenie wśród mieszkańców regionu oraz nas. parlamentarzystów z Prawa i Sprawiedliwości, którzy widzą w niej zagrożenie dla zdrowia i bezpieczeństwa kobiet w ciąży oraz ich dzieci.
Wśród planowanych do zamknięcia porodówek znajdują się oddziały w Giżycku, Piszu, Olecku i Gołdapi. Dla mieszkańców tych miast oznacza to, że kobiety w ciąży będą musiały pokonywać ponad 100 kilometrów, aby dotrzeć do najbliższej placówki, gdzie będą mogły urodzić dziecko. To nie tylko znacznie wydłuża czas dotarcia do opieki medycznej, ale także stwarza realne zagrożenie dla życia i zdrowia przyszłych matek oraz ich noworodków.
Wspólnie z Posłem Andrzejem Śliwką zapowiedzieliśmy, że podejmiemy wszelkie możliwe działania, aby zatrzymać ten proces.
Podczas konferencji prasowej przed Wojewódzkim Specjalistycznym Szpitalem Dziecięcym w Olsztynie, wyraziliśmy swoje zaniepokojenie decyzją Ministerstwa Zdrowia. Zwróciliśmy uwagę na fakt, że zamykanie porodówek w tak rozległym i słabo skomunikowanym regionie jak Warmia i Mazury, stanowi poważne zagrożenie dla mieszkańców. W sytuacji, gdy kobieta w ciąży musi przejechać ponad 100 km, by dotrzeć do najbliższego szpitala, rośnie ryzyko komplikacji i tragedii, których można by uniknąć, gdyby dostęp do opieki medycznej był bliższy.
Poseł na Sejm RP X kadencji. Pełnił funkcje: podsekretarza stanu w Ministerstwie Zdrowia, członka Komitetu Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji przy Prezesie Rady Ministrów, sekretarza stanu w Kancelarii Premiera, pełnomocnika rządu ds. cyberbezpieczeństwa, ministra cyfryzacji.